wtorek, 22 sierpnia 2017

Po roku

Nic w przyrodzie nir ginie. Chociaż cierpię na chroniczny brak czasu i laptopa postanowiłam zajrzeć i coś napisać. Chciałabym znów pisać codziennie, mieć zupełnie swoje miejsce w sieci.Jednak postanowienie, postanowieniem a życie swoje.
Na chwilę obecną pracuję, Córka chodzi na polkolonie żłobkowe, a od września zaczyna przedszkole. Przechodzi ostatnio jakiś mały buncik, ale dajemy radę! 😊
We wrześniu czeka nas duże wydarzenie- 3 latka to nie przelewki! Ozdoby zamówione, pozostało zamówić torcik i sporządzić menu. Dzisiaj zamówiłam talerzyki i kubeczki, oczywiście z ulubioną bajkową bohaterką-Elzą. Frozen rzadzi!
Mały misz-masz...ale może uda się powrócić z czymś sensownym, takim jak kiedyś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz