czwartek, 6 marca 2025

2025 !

Naprawdę nie wiem, jak to się stało,że mamy już rok 2025 ! Dziś 6 marzec 2025 roku. Mam (jeszcze!) 35 lat. Dziecię nr 1 w wieku (jeszcze!) 10 lat oraz Dziecię nr 2 (jeszcze!) 5 letnie. Nadal związana jestem z księgowością. Marzenia? Chciałabym być szczęśliwa...ot tak, po prostu! Wstać z uśmiechem, bez lęku rozpocząć dzień. Czuć się wystarczająca tu i teraz. Być dla kogoś wsparciem, mieć wsparcie w kimś. Niby nie za dużo, a jednak na ten moment nieosiągalne.

poniedziałek, 18 października 2021

Czy to już czas? Czy to już czas, żeby po cichu zebrać swoje rzeczy i odejść? Nie mam sił psychicznych i fizycznych. Boli mnie wstawanie, boli oddychanie. Nie chce mi się jeść ani pić

piątek, 7 maja 2021

...

 Poranny bieg do przedszkola zakończony, dotarłyśmy na czas! ☺ wracam z Młodszą, w sumie spieszę się do kawy, a nagle nasze spojrzenia się krzyżują. Ja nie znam Ciebie, ty nie znasz mnie. Jednak patrzymy się, jakbyśmy znali się całe życie. Tylko raz utonęłam tak w czyimś spojrzeniu 14 lat temu. Mijamy się, odwracam się...i rumienie się jak nastolatka, bo Ty też się odwrocileś. 

Nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo stęskniona jestem do tego jednego spojrzenia, dotyku i ust... Tak jak za pierwszym razem, ponad 14 lat temu.

sobota, 17 kwietnia 2021

Znów mi się śnisz...

 ...w ciszy, gdy jesteś blisko".
🧡💛💚💙💜🖤🤎🤍💕💓💞💗💖
 Sniłeś mi się dzisiaj kolejny raz. Sen tak realny, że jak się obudziłam szukałam Cię obok siebie 💔. Niestety to nie ja budzę się przy Tobie. Byłeś, jesteś i będziesz największą miłością mojego życia. Nasze drogi się rozeszły, ale kto wie, co przyniesie nam przyszłość. D....

piątek, 1 stycznia 2021

2021

Postanowienia postanowieniami, lecz nie udało się powrócić przez ostatnie 4 lata 🤯. Po ciężkim roku 2020 z nadzieją wkraczam w Nowy Rok. Jeszcze mężatka, z dwójką dzieci, z umową na czas nieokreślony w miejscu, w którym nic nowego mnie nie czeka, bez mieszkania- na wiecznym wynajmie. Jednak z drugiej strony- rodzinnie pokonalismy koronawirusa, dzieci są zdrowe, energiczne, wesołe i pełne pomysłów na zabawy. Tyle wystarczy- zdrowie, a z resztą kwestii trzeba powalczyć w 2021! 🙂

KLIK! PUBLIKUJ...jeszcze 1 stycznia!


piątek, 8 grudnia 2017

Adwent 2017

Pogubiłam się w życiu. Polubiłam się w wyznawanych wartościach. Jestem zmęczona i zła na cały świat. Jednocześnie pomimo, ze wszystkich odtrącam czuje samotność. Czuję się samotna, gdy M. wybiera wieczór z kolegami zamiast z nami, gdy zamiast porozmawiać bawi się telefonem, gdy odwraca się plecami, jesli zdarzy się, ze śpimy w jednym łóżku. Czuję, że coś się skończyło, że jestem jedynie jak mebel, ktory mozna zostawić i iść na melanż z kumplami, śmiejąc się, jak się oszukało głupią K. Sama już nie wiem, czy chce mi się cokolwiek naprawiać, starać się, walczyć. Za dużo we mnie złości i pretensji o to, że nie było go wtedy, jak powinnien być. O wszystkie kłamstwa i oszustwa, o słowa, że się mna brzydzi, że nic nie robię, kiedy wkoło posprzatane, dziecko zaopiekowane u obiad na stole. Wydaje mi się, że człowiek jest w stanie bardzo dużo znieść, jesli kocha. A ja przez bezsenne noce doszłam do wniosków, ze przy nim nigdy nie było motyli w brzuchu, oczekiwania na spotkanie...nie było nic. I teraz po 8 latach duszę się w rym związku, małżeństwie. Zdana sama na siebie wykonuje obowiązki dwojga rodziców. Przykre i smutne, ale sama do tego doprowadziłam bojąc się samotnosci. Chociaż iteraz i tak paradoksalnie jestem samotna, jak jeszcze nigdy nie byłam.

wtorek, 22 sierpnia 2017

Po roku

Nic w przyrodzie nir ginie. Chociaż cierpię na chroniczny brak czasu i laptopa postanowiłam zajrzeć i coś napisać. Chciałabym znów pisać codziennie, mieć zupełnie swoje miejsce w sieci.Jednak postanowienie, postanowieniem a życie swoje.
Na chwilę obecną pracuję, Córka chodzi na polkolonie żłobkowe, a od września zaczyna przedszkole. Przechodzi ostatnio jakiś mały buncik, ale dajemy radę! 😊
We wrześniu czeka nas duże wydarzenie- 3 latka to nie przelewki! Ozdoby zamówione, pozostało zamówić torcik i sporządzić menu. Dzisiaj zamówiłam talerzyki i kubeczki, oczywiście z ulubioną bajkową bohaterką-Elzą. Frozen rzadzi!
Mały misz-masz...ale może uda się powrócić z czymś sensownym, takim jak kiedyś.